|
Strona
główna Książka
Wprowadzenie
do buddyzmu Teksty buddyjskie Medytacje Mantry mp3 Galeria buddyjska Linki Słownik
buddyjski Ośrodki
buddyjskie Listy
dyskusyjne Mantra Koany
zen Święta
buddyjskie Polecane
książki Kontakt
Czy powtarzanie
mantr i używanie koralików medytacyjnych coś daje, czy to tylko zabobon ?
Powrót do FAQ
Owszem, daje i nie jest to żaden zabobon tylko metoda na kształtowanie własnego umysłu, nawet niekoniecznie trzeba szczególnie wierzyć w moc takich działań. Proszę zauważyć, że rodzimy się bez ukształtowanych nawyków, poglądów i tego wszystkiego, co określa nasze „ja”. To wszystko zebraliśmy ze świata zewnętrznego wchodząc z nim w różne interakcje.
Cały czas pod wpływem świata zewnętrznego i zwrotnie pod wpływem naszych działań zmieniamy się, zmienia się nasz umysł. Wpływa na nas dźwięk, obraz, zapach i inne doznania zmysłowe i umysłowe. Inaczej na nasz umysł wpływa muzyka klasyczna, a całkiem inaczej agresywny rock i niekoniecznie musimy sobie z tego zdawać sprawę. Łatwiej zauważyć zmiany u innych niż u siebie.
Mantra jest dźwiękiem który podobnie jak inne dźwięki wpływa na umysł i zmienia go. To narzędzie stosowane jest od tysięcy lat i przez tysiące lat uznawane było za skuteczne. Ważne jest, by takie narzędzia stosować zgodnie ze wskazówkami osób posiadających odpowiednią wiedzę i doświadczenie. Nie liczcie jednak na to, że po kilku powtórzeniach zauważycie efekty, bardziej prawdopodobne jest, że nie zauważycie nic. Nie powinno się używać środków buddyjskich z nastawieniem na uzyskanie jakiś ciekawych, niezwykłych efektów. Takie narzędzia działają długofalowo, zasiewają w umyśle nasiona, które nie koniecznie muszą wykiełkować po paru dniach na nasze życzenie. Jeśli jednak będziemy ich używać z zaufaniem i szczerze oddawać się praktyce, to efekty pojawią się na pewno - wcześniej lub później.
W buddyzmie spotkacie wiele dziwnych narzędzi które mogą wydać się zabobonami lub śmiesznym folklorem jednak zalecane przez mistrza i umiejętnie stosowane po prostu działają. Te śmieszne buddyjskie koraliki (Mala) kojarzące się z chrześcijańskim różańcem również mają odpowiednie zastosowanie – pomagają uspokoić umysł i w odpowiedni sposób go skoncentrować. Wielość narzędzi i ich egzotyczność, zwłaszcza w buddyzmie tybetańskim może przytłaczać i prowokować pytania o sens tego wszystkiego, zwłaszcza w początkowym okresie, gdy nie rozumiemy tak naprawdę o co w buddyzmie chodzi. Sęk w tym, że w wielości metod buddyjskich tylko doświadczony nauczyciel wie które z nich i jak stosowane mogą nam pomóc, należy więc zaufać nauczycielowi.
Archiwum
wiadomości 2008
rok | 2007
rok | 2006 rok
|
|